Katecheta w kryzysie cz. 5
Spojrzenie biblijne
W rozważaniu kryzysu wiary u
katechety z pomocą przychodzi ojciec wiary – Abraham. Gdy miał zawrzeć
przymierze z Bogiem (por. Rdz 15,7-17) na polecenie Stwórcy wybrał zwierzęta,
które porozrąbywał na pół, a gdy zlatywało się do nich ptactwo odganiał je. Z
nastaniem wieczora zapadł w głęboki sen. Biblia mówi nam o jednym istotnym
szczególe: i opanowało go uczucie lęku, jak gdyby
ogarnęła go wielka ciemność (Rdz 15, 12). Wtedy przemówił do niego Bóg, który potem przechodził
pomiędzy połówkami zwierząt. A przemówił kiedy
słońce zaszło i nastał mrok nieprzenikniony (Rdz 15,17).
Kryzys wiary i ciemności duszy, które przychodzą
wcale nie muszą oznaczać oddalenia od Boga. Wręcz przeciwnie. Jak do Abraham
przemówił Bóg, gdy patriarcha odczuwał lęk a następnie Stwórca przeszedł
pomiędzy połówkami zawierając przymierze, gdy nastały ciemności tak można
śmiało mieć nadzieję, że wówczas gdy przeżywa się kryzys wtedy tak naprawdę
blisko jest Pan. Rozum i odczucia przysłonięte czy zaćmione mogą nie dostrzegać
bliskości Boga. Bóg jest Bogiem paradoksów, Jego myśli nie są naszymi myślami a
Jego drogi nie są naszymi drogami (por. Iz 55,8) stąd gdy wydaje się, że On
jest daleko, jest tak naprawdę blisko. Dlatego każdy kryzys niesie nadzieję:
Bóg jest blisko, przychodzi ze swoją łaską. Pozostaje tylko w to wierzyć.
Ku pokrzepieniu
Światłem dla tych, którzy tkwią w kryzysie niech
pozostaną słowa, które Jezus wypowiedział do Jana Chrzciciela, gdy ten
przebywał w więzieniu;
Tymczasem
Jan, skoro usłyszał w więzieniu o czynach Chrystusa, posłał swoich uczniów z
zapytaniem: «Czy Ty jesteś Tym, który ma przyjść, czy też innego mamy oczekiwać?» Jezus im odpowiedział: «Idźcie i oznajmijcie Janowi to, co
słyszycie i na co patrzycie: niewidomi wzrok odzyskują,
chromi chodzą, trędowaci doznają oczyszczenia, głusi słyszą, umarli
zmartwychwstają, ubogim głosi się Ewangelię. A błogosławiony jest
ten, kto we Mnie nie zwątpi». Mt 11,2-6