Katecheta w kryzysie cz. 4
Jak przeżyć kryzys?
Kryzys ma to
do siebie, że domaga się, by podjąć jakieś decyzje i działania. Próbuje wymusić
na osobie doświadczającej kryzysu podjęcia jakiś decyzji. Najlepiej jednak po
pierwsze nic nie zmieniać tzn. nie podejmować decyzji, które niosą zmianę. W
kryzysie nikt nie ma pełnego oglądu rzeczywistości zatem nie trudno o błędną
decyzję dlatego nie warto a wręcz nie wolno podejmować decyzji niosących
zmianę, bo łatwo popełnić złą decyzję.
Po drugie trzymać się ustalonych
zasad w swoim życiu duchowym. Oznacza to trzymać się lub wrócić do swojego
ustalonego rytmu modlitwy, cyklu spowiedzi, czytania Pisma świętego, może
jakiejś lektury duchowej.
Po trzecie warto mieć kogoś z kim
można porozmawiać o swoim kryzysie. Najlepiej gdy byłby to kierownik duchowy. Z
jego pomocą łatwiej spojrzeć na sytuację, w której się jest. On jest kimś
patrzącym z boku, obiektywnie, stąd warto trzymać się jego rad. Ważne, by był
to człowiek Boży.
Po czwarte warto trwać!! Trwać przy
Bogu. Rozmawiać z Nim szczerze o tym co się przeżywa. Modlić się mimo wszystko.
Pytać Go i słuchać. I niczego przed Nim nie ukrywać. Bóg jest Prawdą więc
przyznawanie się przed Nim do prawdy przynosi owoce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz